NewsletterYour E-mail Address:

  Subscribe
  Un-Subscribe



  powiększenie węzłów chłonnych żuchwowych Start          pogoda Krym          Polo Tuning          Powozy pl          Pop Corn          Ponton 180D


Podstrony hynio portal powiększenie piersi , większe piersi powiększony jeden migdał podniebienny u dziecka powiększone gruczoły mlekowe kotki powiększ Zawór SPV Denso powiększone oko a guz mózgu powiększoną wątroba i śledziona dr Kwaśniewski powiększone węzły krezkowe a morfologia powiększone węzły kąt żuchwy Powiększenie obrazka skrypt najechaniu powiększone węzły podczas ząbkowania
Login here
Uid 
Pwd
            
                     
         

 

Search This Site
two or three keywords

          
Tell a Friend About This Web Site!

Your Email  
Friend's Email
Message

     

                                       

                                                                                                                                     

 
Welcome to ArticleCity.com

hynio portal

TPO i tsh się poprawiło, ale dziwne usg
Witam!
Wczoraj odebrałam moje wyniki.
TPO spadło z 2860 na 600!!! super
TSH 3,34

jedynie usg mnie zdziwiło, też tak miałyście? to normalne?
romiary obydwu płatów się powiększyły, tak samo objętości.
np. lewy płat był 2,4ml a jest 4,6ml

POnadto pod żuchwowe - kilka węzłów chłonnych, największy 19*16mm.
Wnioski:powiększenie węzłów chłonnych.

Pytałam sie lekarza robiącego usg co może byc przyczyną - a on mi na to , że
wszystko i tyle.

Wizytę u endo mam w przyszłym tyg.

pozdrawiam



Mogła. Choć przy gardle powinny powiększyć sie węzły szyjne raczej, ale ja
miałam lata problemy z migdałkami, uszami i węzły miałam i nadal miewam
powiększone węzły szyjne, żuchwowe i czasem na karku.
Przez długi czas miałam także powiększone węzły chłonne na karku, na tyle, ze
nie mogłam głową ruszać, prawdopodobnie była to cytomegalia.
Czy masz do tego jakieś jeszcze inne objawy? Czy te węzły Cie bolą?



Błonica - choroba zakaźna, najczęściej występująca u dzieci, wywoływana przez maczugowiec błonicy (łac. Corynebacterium diphtheriae). Głównym czynnikiem chorobotwórczym jest wytwarzany, przez niektóre szczepy tych bakterii jad - toksyna błonicza.
W Polsce wprowadzono obowiązkowe szczepienia ochronne (w postaci szczepionki Di-Per-Te, DPT/DTP).

Gronkowce (Staphylococcus) - bakterie zaliczame do grupy bakterii Gram-dodatnich.
Morfologicznie są to ziarenkowce występujące w skupiskach, przypominających grona. Prawie wszystkie gatunki Staphyloccocus są względnymi beztlenowcami ( tj. rosną zarówno w warunkach tlenowych jak i beztlenowych). Gronkowce są katalazo-dodatnie. Najczęściej z przypadków chorobowych izolowane są szczepy:
S. aureus, S. epidermidis, S. haemolyticus, S. hominis, S. capitis i S. warneri.

Laseczka tężca (łac. Clostridum tetani) - jest to bakteria Gram-dodatnia tworząca przetrwalniki (spory) umieszczone na końcu komórki, w obrazie mikroskopowym przypominające "pałeczki dobosza". Należy do bezwzględnych beztlenowców (żyją i rozwijają się jedynie w środowisku pozbawionym tlenu atmosferycznego).

Cholera to ostra i zaraźliwa choroba zakaźna przewodu pokarmowego, której przyczyną jest spożycie pokarmu lub wody skażonej Gram-ujemną bakterią - przecinkowcem cholery (Vibrio cholerae).
Bakteria występuje w dwóch serotypach:
* O1
* O139
Serotyp O1 ma dwa biotypy:
* klasyczny
* El Tor
Cholerę cechuje śmiertelność około 1% (skrajnie do 20%) przypadków prawidłowo leczonych i 50% przy braku leczenia. Wg danych WHO w 2001 roku na świecie zanotowano 184.311 przypadków tej choroby, a z jej powodu zmarło 2728 osób.
<br/>Na świecie miało miejsce 7 pandemii cholery.

Dur brzuszny (łac. Typhus abdominalis) jest ogólnoustrojową chorobą bakteryjną wywołaną pałeczkami z gatunku Salmonella typhi. Wywołują ją bakterie z grupy salmonelli, które w temperaturze 60°C giną już po kilkunastu minutach. Źródłem zakażenia może być brudna woda, źle umyte owoce, a także nieczystości zawierające w sobie pałeczki Salmonella typhi. Charakteryzuje się gorączką, krańcowym wyczerpaniem, bólami brzucha, objawami zatrucia endotoksyną (splątanie) i różową wysypką, tak zwaną różyczką durową czyli rumieniową wysypką plamisto-grudkową zlokalizowaną na skórze klatki piersiowej lub nadbrzusza.
Towarzyszy tym objawom także powiększenie wątroby, śledziony i węzłów chłonnych szyi, oraz zapalenie spojówek. Pomimo gorączki występuje względna bradykardia.
Profilaktyka:
Dokładne mycie owoców i warzyw przed spożyciem, a także picie tylko czystej wody z pewnego źródła i unikanie kontaktu z nieczystościami zakażonymi bakteriami.
Zwany dawniej tyfusem lub tyfusem brzusznym.

Zołzy (łac. Adenitis equorum) lub (łac. Coryza contagiosa equorum) - Ostra, zakaźna i zaraźliwa choroba koni. Powoduje zapalenia dróg oddechowych i ropienie żuchwowych węzłów chłonnych.
Choroba występuje na całym świecie, najczęściej dotyczy źrebiąt. Może również wystąpić u koni dorosłych, które nie chorowały w młodości.


Toksyna botulinowa, jad kiełbasiany, botulina (łac. botulus - kiełbasa) - bakteryjna egzotoksyna wytwarzana przez bezwzględnie beztlenowe laseczki Clostridium botulinum oraz nielicznych innych przedstawicieli tego rodzaju. Chemicznie jest to mieszanina kilku różnych białek.
Rozróżnia się kilka rodzajów tej toksyny, oznaczanych kolejnymi literami alfabetu od A do G, z czego największe znaczenie dla człowieka mają typy: A, B i E, a w weterynarii C i D.
Do wytwarzania tej toksyny dochodzi głównie w glebie, osadzie dna morskiego i niewłaściwie wytwarzanych i przechowywanych konserwach mięsnych, rybnych i jarzynowych. Ta toksyna jest najsilniejszą ze znanych neurotoksyn. Dawka około 70 µg podana doustnie jest śmiertelna, dożylnie wystarczy ułamek mikrograma. Uważa się, że jeden gram tej toksyny mógłby uśmiercić nawet 20 mln ludzi Toksyna wrażliwa jest na wysoką temperaturę i zasolenie podłoża. Zbudowana jest z dwóch łańcuchów polipetydowych: lekkiego, o masie cząsteczkowej ok. 50 kDa oraz ciężkiego, o masie cząsteczkowej ok. 100 kDa, połączonych mostkiem dwusiarczkowym.

Dwoinka rzeżączki, gonokok (łac. Neisseria gonorrhoeae) - bakteria należąca do nieruchliwych ziarniaków tlenowych, gram ujemnych, wywołuje jedną z najczęstszych chorób przenoszonych drogą płciową - rzeżączkę.
Leczenie antybiotykami (np. penicylina już 1 mikrogram na mililitr działa bakteriostatycznie). Trudna w hodowli wymaga warunków tlenowych z 10% CO2; wrażliwa na wysychanie i światło.

to jak bedize +



Borelioza czy moze jednak nie ?
Witam.

Od czerwca tego roku jestem diagnozowana , lekarze "niby probowali dociec co
mi jest" Przez te 6 mc odwiedzilam internistow , ginekologow , dermatologow ,
hematologow , onkologow , endokrynologow , ostatni trop to byl reumatolog ..
Przez ten okres szukano roznuch chorob , nawet nowotworow glownie ziarnicy i
innych chloniakow .. jednak kazdy z lekarzy bo wykluczeniu swojego pomyslu na
chorobe rozkladal rece .. Wydalam na to diagnozowanie i nieskuteczne leczenie
juz 3 tys ,zrobilam badania w roznych kierunkach , odwiedzalam prywatnie
specjalistow na NFZ trzeba czekac kilka mc jestem zupelnie rozbita i
zdolowana poniewaz nie wiem za bardzo w jakim dalej isc kierunku i jak to
robic aby bylo skutecznie ..

No ale moze pokolei cala historia ... Ogolnie rzecz biorąc nie choruje.
Problemy zaczely sie w czerwcu : najpierw byl straszny bol palca w prawej
stopie ktory przeszedl w opuchlizne i zesztywnienie , spuchla rowniez cala
poduszka pod palcem , nie moglam chodzic , trafilam na izbe przyjec , lekarz
stwierdzil ze mozliwe jest podejrzenie nerwiaka poniewaz na zdjeciu nic nie
widac za bardzo , zadnego urazu , tylko stawy troche dziwne, dostalam movalis
i bol zacząl troszke przechodzic , kiedy stopa pomalu ustępowala dostalam
silnych boli brzucha i jajnikow , wylam z bolu , ginekolog stwierdzil
zapalenie jajnikow i torbiel , jajnik powiekszony do 6cm , dostalam
antybiotyki : unidox i metronidazol , po ktorych rozlozylam sie calkowicie ,
myslalam ze wykituje , jajniki troszke ustepowaly , natomiast zaczely sie
straszne bole kosci , miesni , stawow , glowy , okropne mdlosci , uporczywe
zmeczenie i brak sily ktory nie pozwalal wstac nawet do toalety , maz mnie
prowadzil wszedzie , ja poprostu lecialam z nog . Gdy jakis czas po
zakonczeniu antybiotykoterapi te wszystkie objawy nadal nie ustepowaly poszlam
zrobic sobie badania krwi , zaczelam sie marwtic ze cos ze mna nie tak.. no i
wyszla leukopenia i trombocytopenia ktore utrzymuja sie do dzisiaj , przez
cale te 6 mc , przez te pol roku wychodzily rozne odchylenia od norm w
badaniach krwi , np za niski cholesterol , odchylenia w proteinogranie , w
morfologi niekiedy w rozmazie przewaga limfotytow, nieprawidlowy proteinogram
itd Po tygodniu doszlo powiekszenie sie wezlow chlonnych na szyi i pod zuchwa
z prawej strony , bol szyi a raczej chyba ucisk tych wezlow , poniewaz bylo
ich sporo , jeden pod drugim ulozone w koraliki .. Dalej doszly nocne poty i
przez caly czas utrzymywal sie stan podgoraczkowy , co miesiac dochodzily
pewne objawy inne odchodzily po to zeby za jakis czas znowu wrocic .. np ten
nieszczesny palec u nogi ktory sztywnieje i nie pozwala chodzic wracal juz 3
razy z przerwami ok miesiecznymi , potworny bol kosci ogonowej rowniez wraca
co jakis czas i nie pozwala siedziec , lezec . Teraz od kilku tygodni
uytrzymuja sie glownie objawy : bol glowy , potworny nieustajacy , dosc dziwny
do opisania , z przodu glowy nad oczami czuje taki ucisk nam zaburzenia wzroku
, czesto musze sobie natawiac ostrosc otwierajac szeroko oczy , ciagly bol w
czesci potylicznej glowy , nagle klucia glowy w roznych miejscach , oraz
jakies takie dziwne uczucie napchania mi czegos w glowie , jakbym miala tam
corz mniej miejsca , rowniez uczucie jakbym byla pijana a wszystko do okola
jakos takie za szybą , od kilku tygodni nie potrafie prawie ruszac reka ,
chycilo prawa strone , bol potworny pod lopatka w gore az do ramienia , czesto
promieniuje po same palce , czuje zdretwienie w tej rece i w palcach (
przepisywano mi na to dicloberl i nimesil , zawsze troszke bol ustepowal ale
nigdy nie do konca , po odstawieniu tabletek powracal ) pieczenie pod lewa
piersia , to chyba serce , bardzo krotki i plytki oddech , nie moge nabrac
wiekszego poniewaz mam uczucie ze zemdleje , bole uszu , za uchami , bole
stawow zuchwowych i kosci skroniowych , do tego stopnia ze przez kilka dni nie
moglam poprostu odtworzyc ust , jesc itd . Ciągle skakanie i drzenie miesci ..
no i nadal zmeczenie ..

Co do boreliozy .. na samym poczatku ( w lipcu ) zostalo wykonane badanie na
borelioze w klasie igG wynik =3,82 negatywny . Po tym badaniu porzucono mysl o
boreliozie , z perspektywy czasu wiem ze badanie w tej klasie bylo poprostu
wetdy bez sensu .. Gdy 3 tygodnie temu trafilam do reumatologa zlecil
borelioze igM no i wynik - 18,8 czyli wątpliwy ani pozytywny ani negawtyny ..
Wczoraj bylam na wizycie i Pani doktor zlecila jeszcze borelie igG bo nie wie
dokonca jak interpretowac ten igM ale wlaczyla od wczoraj leczenie
antybiotykiem unidox 2x1 , poniewaz na wyniki trzeba znowu czekac ok 2 tyg a
ja sie juz strasznie mecze wiec niby zaczynamy dzialac ..

I teraz pytanie do was ? Co moze siwadczyc taki wynik watpliwy ? Czy to
borelioza czy raczej nie ? Czy powinnam zrobic badania na koinfekcje zeby
odrazu wiedziec co dokladnie leczyc ? czy w tym momencie raczej narazie
potwierdzic borelioze ? Ile takie badania na koinfekcje kosztuja ? czy robi
sie jedno badani i wychodzi jaka sie ma czy trzeba robic osobno w kierunku
bartonelli ,babeszjozy , ehrilichozy ?

Czy kazdemu z was przy stwierdzeniu boreliozy pobierano plyn mozgowo
-rdzeniowy ? Slowem - czy jest to standartem ? I czy poczatek leczenia powinno
sie przelezec w szpitalu .. ? Dzisiaj mam umowiona wizyte w poradni zakaznej
przyszpitalnej , jednak po malych przestudiowaniu waszego forum widze ze
wiedza zakaznikow jest znikoma na temat tej choroby .. Dodam ze nie chcialabym
lezec w szpitalu , jestem wegetarianka i problem z dieta wtedy jest ogromny ,
nawet gdyby trzeba bylo podawac antybiotyk dozylnie wolalabym brac go w domu ,
no chyba ze wizyta w szpitalu jest w tej chorobie poprostu jakis standardem i
koniecznoscia ?

Zorientowalam sie rowniez ze sama doksycylina za duzo nie zdziala i powinnam
miec odrazu wlaczony antybiotyk na rozpadania cyst . Czy powinnam poprosic
lekarza o metronidazol ?

Bladze po omacku , jesli ktos moglby mi doradzic , jakie badania w tym
momencie i szczegolnie w jakiej kolejnosci ..

Doczytalam rowniez ze jest w Krakowie Dr Beata ktora sie borelioza zajmuje i
jest chwalona , czy moglabym poprosic o namiary na nia ? Czy jest to lekarz
ktory leczy wiekszymi dawkami czy standardami przyjetymi w polsce ?

Z gory wszystkim serdecznie dziękuję za pomoc !
Pozdrawiam Kamila .


 

 


Copyright 2001-2099 - hynio portal